Obserwatorzy

poniedziałek, 4 maja 2015

Migawki z lasu

 Chyba już kiedyś pisałam,że mieszkamy w krzakach:)
Taras mamy od południowej strony domu - otoczony zielenią. To taka nasza osobista dziupla - spokój, cisza i tylko słychać śpiew ptaków o każdej porze dnia:) Zieleni mamy dostatek ale na naszej działce rośnie tylko 1 drzewo - brzoza, reszta na sąsiednich działkach.
Widok z naszego tarasu na trzy strony świata - zachód, południe, wschód.




A przed domem rośnie czerwona leszczyna, która kolorystycznie wyróżnia się na tle zieleni drzew.

Wczoraj wybraliśmy się na spacer po lesie, bo na tarasie nie bardzo można posiedzieć .... chłodno jeszcze:(. W naszej okolicy lasy są sosnowe a na obrzeżach rosną brzozy. Bardzo rzadko można spotkać jakiś karłowaty dąb lub jarzębinę. W lesie na tych okolicznych piachach niestety nie ma żadnych kwiatków.
 Kilka zdjęć leśnych:





Dziki zrobiły swoje (


 I po raz pierwszy odkryłam bajorko, które jest za chaszczami i jakoś nigdy wcześniej nie dotarłam do niego.

Spotkaliśmy też żyjątko, które wyskoczyło mi spod nóg i przysiadło sobie jakby pozowało do zdjęć:)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego tygodnia:)

22 komentarze:

  1. Uroczo i zacisznie , można odpoczywać majac taka oaze spokoju .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz cudne zacisze!Uwielbiam zieleń i takie szumiące zakątki :)
    Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja byłam wczoraj na spacerze w lesie :-) I nawet taką samą jaszczurkę mam na zdjęciach... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawiłaś mi wielką radość pokazując cuda swojej okolicy. Las to życie często przez nas niedoceniane. Zamykam oczy i jestem w Twoim cudownym lesie, słyszę szum liści i śpiew ptaków...Jestem mieszczuchem od urodzenia. Uwielbiam las a mam do niego daleko a i wyjście z domu nie zawsze możliwe.. Najczęściej bywam w lesie jesienią, grzybobranie jest moja druga pasją. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne masz widoki i zapachy Irenko. Ja również mieszkam w krzakach, bo to co kiedyś wsadziłam, bardzo się rozrosło. Trochę to kłopotliwe, ale jak pomyślę, że niektórzy cieszą się z widoku przez okno małego trawniczka, to wolę krzaki. Uważaj tylko na kleszcze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym chciała taki piękny taras:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie tam u Ciebie .
    Jak przeczytałam że w Krzakach to zaraz przypomniała mi się taka anegdota .
    Ponoć kiedyś panowie policjanci zatrzymali chłopaka, bo jechał wcięty rowerem .
    Pytają jak się nazywa a on że Zając ,a gdzie pan mieszka w Krzakach koło Rowów.
    I oberwało mu się że żarty sobie robi ,a to ponoć prawda była ;-))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, jak ja Ci zazdroszczę!!! Zawsze marzyłam o takim otoczeniu: ciszy, spokoju, możliwosci obcowania z przyrodą,... a mam tak ciasno że słyszę jak sąsiad z lewej lub prawej kichnie:(
    Pozdrawiam Irenko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie, zazdroszczę takiej bliskosci z naturą :) ja tylko czekam na chwilę wolnego, żeby wyrwać się za miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mieszkasz w pięknej okolicy Irenko. Ja też mam las pod nosem, ale liściasty. Jednak lasy iglaste uwielbiam, piaszczyste tereny obrośnięte sosnami :))))) Ten zapach żywicy. Cudownie :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna okolica i pewnie panuje tam fantastyczna cisza....cisza, choć sama przyroda pięknie hałasuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie mieszkasz. Las sosnowy -samo zdrowie! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Irenko! To Ty też mieszkasz w krzakach? Super:)
    Takie lasy iglaste, sosnowe to samo zdrowie. Jaki zapach cudowny w koło się rozchodzi, masz szczęście:) Sliczna okolica i to bajorko! Na pewno jest w nim ciekawe, bujne życie. Kocham takie dzikie miejsca.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne widoczki. U mnie bardziej sielsko-wiejsko, czyli krowy, krowy, krowy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe widoki, miejsce stworzone do odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię lasy sosnowe i brzozy.Piękne widoki.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Irciu... piękne masz otoczenie domu... u mnie z tym gorzej

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam takie krzaki, aż Ci zazdroszczę takiej oazy spokoju. Jak się wprowadziłam po ślubie do teściowej to bardzo mi się podobało, nad rzeczką, tylko dróżkę przejść, a teraz z dróżki zrobiła się droga ruchliwo, hałaśliwo:( Ale u Ciebie widoki boooskie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudny masz widok z tarasu. Wolę takie naturalne ściany zieleni niż równiutkie rabatki i trawnik od linijki . Super. Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. ha ha to jest nas więcej .. bo i ja w ' krzaczorach ' różnych różnistych i z furtką do lasu ... tylko bajorka mi brak :)
    ptasiorki też śpiewają od bardzo wczesnych godzin rannych i miło się budzić przy takim koncercie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam takie klimaty :)
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu, też będę do Ciebie wpadać:)

    OdpowiedzUsuń