Obserwatorzy

piątek, 18 sierpnia 2017

Haftowane bombki

Dzisiaj u nas strasznie gorąco, dlatego tak dla ochłody pokażę kolejne haftowane bombki.
Ponieważ na trwałe wypadłam z Sal-u "Bombkujemy przez cały rok" , więc tak sobie sama w swoim tempie bombkuję:) Ile bym tych bombek nie zrobiła to i tak będzie za mało:) - zostaną rozdzielone i będą zdobiły różne choinki:) 
Wyszywam na kanwie 14 (tylko jedna jest na 16 - ta na szarym tle), kolor kanwy - biały, czerwony i lekko marmurkowy zielony, mulina Anchor.

Wszystkie razem

Te, które były haftowane już w Sal-u

I te, które sama wybrałam

Zawieszki z tych hafcików będę robiła jak przybędą jeszcze kolejne wyszyte wzorki, tylko mam jeden problem. Widziałam gdzieś, lecz nie wiadomo mi gdzie, taki kursik jak zrobić takie zawieszki.
I tutaj prośba do Was - może wiecie, gdzie coś takiego można znaleźć? 
Jeśli tak to mogłybyście podzielić się ze mną linkiem?
********************************************************************************************************

I jeszcze jedno zdjęcie mojej wnusi a właściwie jej włosów. 
Po umyciu córka jej zaplotła sporo cienkich warkoczyków a po wyschnięciu rozplotła i wyszły takie karbowane:) Widać na tym zdjęciu jakie ma naturalne pasemka:)

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze:)
Ślę pozdrowienia:) Irena.

środa, 9 sierpnia 2017

Koszyk z kwiatami

Witam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i komentarze:)
Rzadko tutaj bywam, bo przytłoczyły mnie wszelkiego rodzaju problemy:(  Jak to często bywa my sobie a życie sobie:( Oby tylko to przeciąganie liny skończyło się dobrze dla nas!

Dzisiaj chcę pokazać hafcik - kolejny obrazek przeznaczony na prezent, oprawiony w gotową ramkę 30x30cm (wewnątrz).



A powstawał tak: najpierw był koszyk

Później układałam w nim kolejne kwiaty:)





Jeszcze tylko pałąk koszyczka i motyl ale zapomniałam zrobić zdjęcia przed oprawą:(

A teraz kilka słów o samym hafcie.
Wyszywałam z chińskiego zestawu zakupionego na Aliexpress.
Zestaw zawierał kanwę nr 14, komplet nici, 2 igły i wzór graficzny haftu.
Wyszywało się bardzo przyjemnie - wzór bardzo czytelny, nici nie plątały się i sporo zostało.

**********************************************************************************************************
Skoro już piszę to wrócę do wcześniejszego wpisu komunijnego i odpowiem:)
Otóż tortu ja nie piekłam, bo to był prezent od Chrzestnego:)
Warkocza wnusi też nie zaplatałam a plotła go wytrawna fryzjerka i zabrało jej to niewiele czasu:)
Faktyczne włosy to moja wnusia ma piękne - długie, bardzo gęste a do tego ma naturalne jaśniejsze pasemka:)
Tutaj sfotografowany jej warkocz jak pływali kajakiem:)


 Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 30 lipca 2017

Na koniec roku szkolnego

Jak ten czas szybko leci! Już połowa wakacji a ja dopiero zebrałam się do pokazania hafcików na koniec roku szkolnego.
Mój wnuczek skończył 3 klasę i tak się złożyło, że miał 2 Panie Wychowawczynie. 
Dlatego wyhaftowałam 2 identyczne obrazki z różami, różniące się tylko inicjałami.  

Tak wyglądają razem w rameczkach

A tak bez ramek


**********************************************************************************
A moje juki w tym roku kwitły tak:


Dziękuję za wizyty na moim blogu i komentarze:)
Życzę udanego tygodnia:)

niedziela, 25 czerwca 2017

Komunijnie

Dzisiaj chcę pokazać obrazek komunijny, który wyhaftowałam dla mojego wnusia.
Wzór wybrał sam zainteresowany:)




I jeszcze tort komunijny

 

A na koniec  warkocz mojej 11-letniej wnusi:)


Dziękuję bardzo za wizyty na moim blogu i komentarze:)
Udanego tygodnia życzę:)

niedziela, 18 czerwca 2017

Julia

Tak się rozkreskowałam przy kaktusach, że z rozpędu wyszyłam obrazek techniką blackwork:)
Tym razem Julia na balkonie.
Kanwa 14, nici Ariadna najciemniejsze brązowe, ramka ze strychowych:) zasobów rozmiar 24x30 cm.
 


To zdjęcie w większej rozdzielczości aby można było zobaczyć szczegóły.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:) Pozdrawiam serdecznie:)

czwartek, 15 czerwca 2017

Wycinka drzew

Witam i dziękuję bardzo za wpisy pod kaktusami:)

Nie wiem jak u Was ale w mojej okolicy trwa nieustanna wycinka drzew:( Od czasu wejścia nowej ustawy w życie w okolicy słychać tylko piły:(
Chcę pokazać jak nie tak wcale dawno wyglądała działka obok naszej a jak wygląda teraz. No tutaj chociaż usprawiedliwieniem jest to, że będą budowali dom. Tylko .... mogli trochę starodrzewu zostawić:(
Do niedawna taki mieliśmy widok z tarasu
 a taki z okna kuchennego
 A później przyszła ekipa pilarzy i było tak


A teraz te same miejsca wyglądają tak:
z tarasu
i z okna kuchennego


W odległości nie większej niż 50 metrów od naszego domu są jeszcze 3 takie "gołe" działki czyli pozbawione zupełnie drzew. Na razie nikt nie ma zamiaru tam się budować a wycięli chyba tylko dlatego, że .... można:(

Życzę spokojnego weekendu i serdecznie pozdrawiam:)

niedziela, 11 czerwca 2017

3 w 1

Witam serdecznie:)
Oj, nie było mnie tutaj dosyć długo z wielu powodów, o których nie chcę pisać:( 
Trochę moje plany Sal-owe poszły w odstawkę ale przynajmniej część z nich postaram się powoli nadrobić.
A teraz właśnie zaczynam nadrabiać pokazywanie tego co przez ten czas wyszło spod mojej igły.
Dzisiaj obrazek a właściwie trzy w jednej ramce. Wyhaftowałam je dla miłośniczki hoi,kaktusów, sukulentów itp - część jej kolekcji (bo będzie więcej zdjęć) można obejrzeć na Instagramie tutaj

Tak wyglądają już oprawione

I poszczególne przed i po okreskowaniu






 Haftowane są na kanwie 14 nićmi DMC i Anchor. 
Niby małe obrazki ale bardzo wymagające, jeśli chodzi o kontury.

I na koniec postępy w moich bzach - pojawiły się już pierwsze różyczki i kawałek koszyka:)

Dziękuję, że jeszcze do mnie zaglądacie i pozdrawiam cieplutko:)

środa, 12 kwietnia 2017

Bzy cd i poduszka

W ostatnim czasie skupiłam się na wyszywaniu bzów z gotowego zestawu. 
Nie jestem zachwycona tym zestawem ale więcej napiszę na ten temat po ukończeniu obrazu. 
Teraz kilka zdjęć z postępów. Aktualnie moja praca wygląda tak 
 Przed okreskowaniem kapelusza wyglądał hafcik tak
Dzbanki tylko krzyżykami
I po okreskowaniu
Zrobiłam także poduszkę czarno-białą do biblioteczki córki (będą jeszcze kolejne)


Zaraz po Świętach muszę zabrać się za obrazek komunijny dla mojego wnusia, bo komunia już w maju. Mały zażyczył sobie od dziadków obrazek i Biblię, więc trzeba spełnić prośbę dziecka:)

Życzę Wszystkim zaglądającym do mnie
 zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy.

Pozdrawiam serdecznie:) Irena.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Serwetka i przeczytane w marcu

Witam serdecznie w ten piękny wiosenny dzień:)

Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim wpisem - obraz z piwoniami faktycznie jest uroczy i jeszcze trochę popatrzę na niego zanim oddam w dobre ręce:)
Nie robię w tym roku ozdób szydełkowych na Wielkanoc, bo skoncentrowałam się na kolejnym haftowanym obrazie czyli bzach, o którym pisałam poprzednio.
Ale aby Wielkanoc nie przeszła tak całkiem bez śladu to zrobiłam serwetę do koszyczka na święconkę. 
Nici Cable 5, szydełko 1,25, Srednica serwetki 30 cm.



***********************************************************************************************
A teraz co przeczytałam w marcu w ramach Wyzwania czytelniczego u Ani.
Zawsze coś czytam ale teraz dokumentuję to, bo jest okazja:) Spis przeczytanych książek na pasku bocznym i ... wyszło już ponad 2500 stron.
Iwonka poleciła książkę "Wieczerza z ziół" - kupiłam, przeczytałam i także zachęcam do przeczytania jej :)
Książka w 2 tomach.

Kolejna przeczytana przeze mnie pozycja to "Szaleńcy Pana Boga" Kazimierza Sowy.
Książka o polskich misjonarzach - bardzo fajnie napisana, bardzo ciekawa, opisująca pracę i warunki w jakich pracują polscy misjonarze. Warto przeczytać - bardzo polecam!


***************************************************************************************************************
I jeszcze kolejny dzwoneczek do mojej skromnej kolekcji - z Teneryfy, gdzie moje wnuczęta z rodzicami spędzali ferie zimowe:)

Pozdrawiam serdecznie :)