Obserwatorzy

niedziela, 25 czerwca 2017

Komunijnie

Dzisiaj chcę pokazać obrazek komunijny, który wyhaftowałam dla mojego wnusia.
Wzór wybrał sam zainteresowany:)




I jeszcze tort komunijny

 

A na koniec  warkocz mojej 11-letniej wnusi:)


Dziękuję bardzo za wizyty na moim blogu i komentarze:)
Udanego tygodnia życzę:)

niedziela, 18 czerwca 2017

Julia

Tak się rozkreskowałam przy kaktusach, że z rozpędu wyszyłam obrazek techniką blackwork:)
Tym razem Julia na balkonie.
Kanwa 14, nici Ariadna najciemniejsze brązowe, ramka ze strychowych:) zasobów rozmiar 24x30 cm.
 


To zdjęcie w większej rozdzielczości aby można było zobaczyć szczegóły.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:) Pozdrawiam serdecznie:)

czwartek, 15 czerwca 2017

Wycinka drzew

Witam i dziękuję bardzo za wpisy pod kaktusami:)

Nie wiem jak u Was ale w mojej okolicy trwa nieustanna wycinka drzew:( Od czasu wejścia nowej ustawy w życie w okolicy słychać tylko piły:(
Chcę pokazać jak nie tak wcale dawno wyglądała działka obok naszej a jak wygląda teraz. No tutaj chociaż usprawiedliwieniem jest to, że będą budowali dom. Tylko .... mogli trochę starodrzewu zostawić:(
Do niedawna taki mieliśmy widok z tarasu
 a taki z okna kuchennego
 A później przyszła ekipa pilarzy i było tak


A teraz te same miejsca wyglądają tak:
z tarasu
i z okna kuchennego


W odległości nie większej niż 50 metrów od naszego domu są jeszcze 3 takie "gołe" działki czyli pozbawione zupełnie drzew. Na razie nikt nie ma zamiaru tam się budować a wycięli chyba tylko dlatego, że .... można:(

Życzę spokojnego weekendu i serdecznie pozdrawiam:)

niedziela, 11 czerwca 2017

3 w 1

Witam serdecznie:)
Oj, nie było mnie tutaj dosyć długo z wielu powodów, o których nie chcę pisać:( 
Trochę moje plany Sal-owe poszły w odstawkę ale przynajmniej część z nich postaram się powoli nadrobić.
A teraz właśnie zaczynam nadrabiać pokazywanie tego co przez ten czas wyszło spod mojej igły.
Dzisiaj obrazek a właściwie trzy w jednej ramce. Wyhaftowałam je dla miłośniczki hoi,kaktusów, sukulentów itp - część jej kolekcji (bo będzie więcej zdjęć) można obejrzeć na Instagramie tutaj

Tak wyglądają już oprawione

I poszczególne przed i po okreskowaniu






 Haftowane są na kanwie 14 nićmi DMC i Anchor. 
Niby małe obrazki ale bardzo wymagające, jeśli chodzi o kontury.

I na koniec postępy w moich bzach - pojawiły się już pierwsze różyczki i kawałek koszyka:)

Dziękuję, że jeszcze do mnie zaglądacie i pozdrawiam cieplutko:)

środa, 12 kwietnia 2017

Bzy cd i poduszka

W ostatnim czasie skupiłam się na wyszywaniu bzów z gotowego zestawu. 
Nie jestem zachwycona tym zestawem ale więcej napiszę na ten temat po ukończeniu obrazu. 
Teraz kilka zdjęć z postępów. Aktualnie moja praca wygląda tak 
 Przed okreskowaniem kapelusza wyglądał hafcik tak
Dzbanki tylko krzyżykami
I po okreskowaniu
Zrobiłam także poduszkę czarno-białą do biblioteczki córki (będą jeszcze kolejne)


Zaraz po Świętach muszę zabrać się za obrazek komunijny dla mojego wnusia, bo komunia już w maju. Mały zażyczył sobie od dziadków obrazek i Biblię, więc trzeba spełnić prośbę dziecka:)

Życzę Wszystkim zaglądającym do mnie
 zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy.

Pozdrawiam serdecznie:) Irena.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Serwetka i przeczytane w marcu

Witam serdecznie w ten piękny wiosenny dzień:)

Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim wpisem - obraz z piwoniami faktycznie jest uroczy i jeszcze trochę popatrzę na niego zanim oddam w dobre ręce:)
Nie robię w tym roku ozdób szydełkowych na Wielkanoc, bo skoncentrowałam się na kolejnym haftowanym obrazie czyli bzach, o którym pisałam poprzednio.
Ale aby Wielkanoc nie przeszła tak całkiem bez śladu to zrobiłam serwetę do koszyczka na święconkę. 
Nici Cable 5, szydełko 1,25, Srednica serwetki 30 cm.



***********************************************************************************************
A teraz co przeczytałam w marcu w ramach Wyzwania czytelniczego u Ani.
Zawsze coś czytam ale teraz dokumentuję to, bo jest okazja:) Spis przeczytanych książek na pasku bocznym i ... wyszło już ponad 2500 stron.
Iwonka poleciła książkę "Wieczerza z ziół" - kupiłam, przeczytałam i także zachęcam do przeczytania jej :)
Książka w 2 tomach.

Kolejna przeczytana przeze mnie pozycja to "Szaleńcy Pana Boga" Kazimierza Sowy.
Książka o polskich misjonarzach - bardzo fajnie napisana, bardzo ciekawa, opisująca pracę i warunki w jakich pracują polscy misjonarze. Warto przeczytać - bardzo polecam!


***************************************************************************************************************
I jeszcze kolejny dzwoneczek do mojej skromnej kolekcji - z Teneryfy, gdzie moje wnuczęta z rodzicami spędzali ferie zimowe:)

Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 25 marca 2017

Bukiet Lanarte

W ramach zabawy u Tereski "Wyszywamy zaległości" skończyłam wcześniej niż myślałam pierwszego UFO-ka. Było jak w tym wpisie klik  a jest już gotowy:)
Haftowałam z gotowego zestawu Lanarte - bawełna z podmalowanym tłem, 43 kolory.
 Obraz oprawiony jest w ramkę 40x50 cm.
Fotografa to ze mnie już nie będzie:( ale coś tam widać na zdjęciach



Obraz ten przeznaczony jest na prezent ale jeszcze trochę powisi u mnie abym się nim nacieszyła, bo - powiem nieskromnie - bardzo jestem z niego zadowolona:)
Potrzebuję jeszcze jeden obraz podobnej wielkości także na prezent.
Mam już 2 gotowe zestawy podobne rozmiarem..
Pierwszy
Drugi

Po namyśle zabrałam się za pierwszy i oto jego początki

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:)
Pozdrawiam serdecznie:)

środa, 22 marca 2017

Przeczytane w lutym i szalik

Nadrabiając zaległości blogowe dopiero dzisiaj wpis co przeczytałam w lutym.
 Dziewczyny od Andersa - Agnieszka  Lewandowska-Kąkol.
Ciekawa, bo opisuje wspomnienia kobiet z czasów wojny ale także trochę nudnawo napisana.
Warto jednak poczytać jak to wtedy było.


Sprawiedliwość jest kobietą - Catherine Cookson.Według mnie warta zaliczenia.


I jak co roku mojemu wnusiowi gubi się szalik - sam:)
Zrobiłam więc kolejny aby dziecko miało ciepło w szyję. Oczywiście musi być łączony na końcach, bo tak lepiej się zakłada:)

 Pozdrawiam cieplutko, bo jakoś nas ta wiosna nie rozpieszcza:)

piątek, 10 marca 2017

Pingwinek 6 - podsumowanie

Już ostatni Sal-owy pingwinek i Sal u Eleny zaliczony:)
Dziękuję Elenie za możliwość wspólnego wyszywania, bo to mobilizuje:)
Według mnie pingwinki są przeurocze:)



A teraz kilka zdjęć wszystkich razem już wykończonych i przygotowanych do zawieszenia:)

Chwilowo na kwiatku prezentują się tak:)

Dziękuję za miłe słowa pod moim bukietem Lanarte - dalej nad nim pracuję i mam cichą nadzieję na skończenie tego obrazu jeszcze w marcu:)
Pozdrawiam cieplutko:)