Obserwatorzy

środa, 15 lutego 2017

Bombki 1

Witam cieplutko:)
Przyszła pora na pierwszą odsłonę bombkowania z raeszką :)
Zapisałam się na "bombkowanie przez cały rok", ponieważ moim wnuczętom ozdób choinkowych nigdy zbyt wiele:) Kanwę plastikową mam, resztki nitek metalizowanych też mam, więc wykorzystam to do końca:)
I tak powstały 3 pierwsze zawieszki bombkowe jako obowiązkowe w tej zabawie.
Dodatkowego hafciku w tym miesiącu nie zrobiłam, bo haftuję również pingwinki na choinkę - może zostanie to zaliczone:)
 Do tych bombek dodałam nitkę złotą i srebrną
 I bombki każda osobno


 A takie niteczki metalizowane jeszcze mam - może przydadzą się do następnych hafcików

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)
Pozdrawiam serdecznie:)

19 komentarzy:

  1. Metalizowana nitka to świetny pomysł, wspaniale wyglądają:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawieszki urocze, nici metalizowane dodają haftom uroku , ale nie lubię nimi haftować , bo się plączą !

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie "wypełnione" bombki super się prezentują :).

    Jeżyk nie był obowiązkowy więc zaliczone :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł z wypełnieniem świecącymi nićmi :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bombeczki są śliczne. A złote i srebrne nici to dodatkowy błysk...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujące są te bombeczki ze złotymi i srebrnymi nićmi:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne i pracochłonne, bo takimi metalizowanymi nićmi wyszywa się trudniej. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne bombki, Irenko!
    Fajny efekt dały te metalizowane nici.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne bombeczki. Przyjemnie robi się takie mniejsze formy , bo jest szybszy efekt. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyhaftowane! Złota nitka dodaje im blasku. A plastikowa kanwa idealnie nadaje się na zawieszki :) Też się nad nią zastanawiałam, jednak rozmyśliłam się, gdyż moje bombki chcę wykorzystać na kartki i w przypadku materiału mam więcej możliwości w kwestii wyboru koloru tła. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny na moim blogu, Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta Wasza zabawa :))
    A nici metalizowane jak dla mnie trudne we współpracy, jednak warto bo efekt jest zawsze świetny :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze się twoje bombeczki prezentują. Ja na plastikowej kanwie wyszyłam tylko jeżyka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne bombeczki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń