Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzwoneczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzwoneczki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2022

Torby - siatki na zakupy

 Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim wpisem  i odwiedziny na moim blogu:)

Serdeczne dzięki za rady jak dodać nowy blog na pasku bocznym:)

 Dzisiaj będzie robótkowo. Zrobiłam 2 torby - siatki na zakupy.





Zrobione zostały z moich nitkowych zasobów.

Czy ktoś jeszcze pamięta, że takie moteczki kiedyś były? Jak widać na zdjęciu nie wszystkie nitki zużyłam i kiedyś pewnie jeszcze coś zrobię. 



****************************************************************

I jeszcze kilka słów o moich dzwoneczkach.Jak już kiedyś pisałam zbieram dzwoneczki i w tym roku przybyło mi 5 kolejnych. 

Dzwoneczki moje są takimi dzwoneczkami pamiątkowymi - wyjazdowymi. Kiedyś sami trochę podróżowaliśmy i zwiedzali i z każdego miejsca pobytu przywoziliśmy sobie dzwoneczek. Później przejęli to po nas Młodzi i z każdego wyjazdu przywożą  babci dzwoneczek na pamiątkę:) I nawet pamiętają aby taki dzwoneczek kupić tam gdzie przebywają:) Czasami popatrzymy sobie na moją kolekcję i wspominamy gdzie kto był - fajna sprawa:)

Giżycko

Rzeszów
Sopot - rybka trzyma dzwoneczek:)
Czechy
Estonia

Życzę zdrówka i serdecznie pozdrawiam.



niedziela, 2 kwietnia 2017

Serwetka i przeczytane w marcu

Witam serdecznie w ten piękny wiosenny dzień:)

Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim wpisem - obraz z piwoniami faktycznie jest uroczy i jeszcze trochę popatrzę na niego zanim oddam w dobre ręce:)
Nie robię w tym roku ozdób szydełkowych na Wielkanoc, bo skoncentrowałam się na kolejnym haftowanym obrazie czyli bzach, o którym pisałam poprzednio.
Ale aby Wielkanoc nie przeszła tak całkiem bez śladu to zrobiłam serwetę do koszyczka na święconkę. 
Nici Cable 5, szydełko 1,25, Srednica serwetki 30 cm.



***********************************************************************************************
A teraz co przeczytałam w marcu w ramach Wyzwania czytelniczego u Ani.
Zawsze coś czytam ale teraz dokumentuję to, bo jest okazja:) Spis przeczytanych książek na pasku bocznym i ... wyszło już ponad 2500 stron.
Iwonka poleciła książkę "Wieczerza z ziół" - kupiłam, przeczytałam i także zachęcam do przeczytania jej :)
Książka w 2 tomach.

Kolejna przeczytana przeze mnie pozycja to "Szaleńcy Pana Boga" Kazimierza Sowy.
Książka o polskich misjonarzach - bardzo fajnie napisana, bardzo ciekawa, opisująca pracę i warunki w jakich pracują polscy misjonarze. Warto przeczytać - bardzo polecam!


***************************************************************************************************************
I jeszcze kolejny dzwoneczek do mojej skromnej kolekcji - z Teneryfy, gdzie moje wnuczęta z rodzicami spędzali ferie zimowe:)

Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 12 października 2016

Białe gwiazdki

Dalszy ciąg szydełkowych ozdób choinkowych robionych jeszcze we wrześniu.
Tym razem przyszła pora na zaprezentowanie białych gwiazdek - śnieżynek na choinkę.







A tak wyglądają na zielonym tle

************************************************************************************
Na przedłużony weekend młodzi z dziećmi wyjechali na południe Polski i wzbogacili moją kolekcję  o kolejny wyjazdowy piękny dzwoneczek tym razem z Krakowa - pierwszy kwadratowy:)


I jeszcze dostałam fantastyczny kubek do kawy z Zakopanego:)

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)
Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 19 czerwca 2016

Szydełkowe zakładki

Dla moich dziewczyn czyli córki i wnusi zrobiłam szydełkowe zakładki - laleczki:)
Nici Maxi, szydełko 1,25, wzorki znalezione w jakiejś rosyjskiej gazetce.

Tak wyglądają razem

A tak prezentują się na tle dużych książek


Jeszcze kolejny dzwoneczek wyjazdowy, który powiększył moją kolekcję. Tym razem moja wnusia była na "zielonej szkole" i przywiozła mi na pamiątkę dzwoneczek z wzorami kaszubskimi:)

Dziękuję za Waszą obecność i bardzo miłe komentarze pod firaneczkami:)
  Pozdrawiam cieplutko:)

czwartek, 26 maja 2016

Choinka 2016 - 5/ Mikołaj

Przyszedł czas na kolejną odsłonę zabawy u Kasi.
U mnie pojawił się Mikołaj, tymczasowo przysiadł w ogrodzie i trochę się zdziwił, że tak zielono a nie biało:)
Wyhaftowany na plastikowej białej kanwie, nićmi różnymi pozostałymi z innym robótek i podklejony zielonym filcem.

I jeszcze przed kreskami
i po kreskach

I kolejny dzwoneczek tym razem z dinozaurem Dostałam go od wnusia, który był na szkolnej wycieczce w Bałtowie:)

Dziękuję bardzo za życzenia powrotu do zdrowia i komentarze pod poprzednim postem:) 
Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 15 maja 2016

Niespodzianka:)

Jakiś czas temu, wcale nie tak dawno, Ela na swoim blogu zadała pytanie co teraz haftuje.
Jako,że mam w planach ten hafcik to nie miałam problemu ze zidentyfikowaniem już wyszytego kawałka:)

Oto co przyleciało do mnie za prawidłową odpowiedź - uroczy koszyczek wiklinowy (bardzo lubię wiklinę i mam sporo różnych koszy, koszyków i koszyczków)
a w nim same skarby - mulina (oczywiście będzie wykorzystana), galaretka w czekoladzie (moje ulubione słodycze) i perełki samoprzylepne (a nimi to już zajmę się wspólnie z wnusią)

Elu,  serdecznie dziękuję za niespodziankę - bardzo trafiona i bardzo mnie ucieszyła:)

Kolekcja moich wyjazdowych dzwoneczków powiększyła się o kolorowy z Zamościa. Zięć miał wycieczkę z pracy do Zamościa i Sandomierza. Nazwał ją "śladami teściów", ponieważ w ubiegłym roku zrobiliśmy sobie z mężem kilkudniowy wypad właśnie do tych miast. 
I  tak oto ten uroczy dzwoneczek od zięcia stoi sobie teraz na półeczce:)
 

I jeszcze kilka słów o moim barku i ręce. Kiedyś wnusio powiedział o mnie, że jestem "trochę stara i trochę młoda":) Jego tokiem myślenia to ręka trochę boli i trochę nie boli, trochę się rusza i trochę nie rusza:) Ogólnie z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej i po już 4 tygodniach prawidłowej rehabilitacji stałam się samodzielna i w większości radzę sobie w codziennym życiu:) Wreszcie powiało optymizmem:)))
Tylko czasami robi mi się przykro, gdy przypomnę sobie jak usłyszałam w okresie dla mnie najtrudniejszym czyli ciężkim bólowo i nieprzespanych nocy, że "jak w dzień się wyśpię to nie mogę spać w nocy" albo "to tylko złamanie, kiedyś nie było rehabilitacji a teraz każdy rehabilituje się, bo jest to modne". 
Już śpię w nocy a na rehabilitację jeżdżę i płacę, bo .... chcę żyć bez bólu i być samodzielna a nie modna!

 Pozdrawiam serdecznie:) Irena.


wtorek, 8 grudnia 2015

Dzwoneczki na choinkę (42/2015)

Witam serdecznie po dosyć długiej przerwie:)

Od dwóch miesięcy mam problem z internetem i telefonem stacjonarnym. Tak się bujam ..... zgłaszam awarię, naprawiają i ..... znowu nie działa, ponownie zgłaszam, naprawiają i ...... znowu nie działa i tak dalej...... w kółko to samo :( Zmieniliśmy już aparat telefoniczny na nowy i dalej są problemy a po ostatniej niezbyt przyjemnej wizycie pana od napraw mam zainstalowany nowy modem do internetu i ..... to samo czyli ciągle traci łączność:(. Ciekawe co jeszcze mam wymienić aby móc korzystać spokojnie z telefonu i internetu?!

Miałam w tym roku nie robić żadnych szydełkowych ozdób choinkowych, bo mamy dostatek ale zrobiłam sporo i gwiazdek i dzwoneczków. Powodem były kiermasze charytatywne.

Dzisiaj zdjęcia dzwoneczków,
Białe

Kolorowe z połyskującą nitką, nawet na niektórych widać to na zdjęciu:)

""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Dzwoneczki

 Moja kolekcja dzwoneczków dzieliła się do tej pory na "dzwoneczki z naszych wyjazdów" i "dzwoneczki z wyjazdów młodych" i tylko takie zbierałam i zbieram. Teraz  moja kolekcja ma jeszcze dział "cudeńka z Bolesławca":) To właśnie ta ostatnia grupa powiększyła się o kolejny dzwoneczek za sprawą Jadzi :)
To od niej dotarła do mnie kolejna paczka przepięknej ceramiki z Bolesławca:)
Jadziu bardzo, bardzo dziękuję w imieniu swoim i córki:)
 Dzisiaj pokazuję dzwoneczek a inne skarby z tej przesyłki pokażę w kolejnych wpisach:)


Ten wpis - uparłam się! - robię dzisiaj dobrych kilka godzin co chwila tracąc łączność z internetem:(
Mam jeszcze trochę robótek do pokazania ale nie wiem kiedy starczy mi cierpliwości aby ponownie coś napisać:( Któregoś dnia byłam już bliska naciśnięcia klawisza "usuń blog" ale trochę żal mi się zrobiło, bo mam tutaj taką kronikę moich poczynań :(


Serdecznie dziękuję, że jeszcze do mnie zaglądacie i komentujecie:)
Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 15 listopada 2015

Serwetka z elementów (41/2015)

W wakacje przeglądałam swoje gazetki i miałam założone serwetki, które chciałabym zrobić. 
Oto jedna z nich - zrobiona jest z nici Cotton Filet, szydełkiem 1,25 i ma średnicę 48 cm.
Wzór pochodzi z Diana Robótki nr 6/2013.
Zdjęcie tylko jedno, bo .... serwetki już nie mam u siebie:)

""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Dzwoneczki 
Moja internetowa koleżanka Jadzia rozpieszcza mnie ceramiką z Bolesławca.
Ostatnio przyleciały do mnie takie oto piękności!
Czajniczek
i dzwoneczki


Jadziu jeszcze raz serdecznie dziękuję za te piękności :)
Jadzia wreszcie dała się namówić na założenie swojego kącika internetowego.
 Zajrzyjcie do niej tutaj - warto zobaczyć co tworzy:)

Uwaga - jeśli do kogoś nie dotarł schemat serwetki z poprzedniego wpisu to bardzo proszę o wiadomość na maila i podeślę jeszcze raz:)

Pozdrawiam cieplutko:)

środa, 4 listopada 2015

Bieżnik (39/2015)


Pora nadrobić trochę zaległości blogowe i pokazać kilka ostatnich moich prac.
Na początek bieżnik, bo już zdjęcia przygotowane były wcześniej.
Dane: wymiary 152x52 cm, szydełko Tulip 1,5, nici Maxi Pyramid nr 300 około 3,5 motka.

Tak prezentuje się na moim stole

A tak sobie sechł rozpięty na 2 matach. Muszę przyznać, że te maty bardzo ułatwiają blokowanie,
spełniają swoją rolę i jestem bardzo zadowolona z ich zakupu.


Aby nie było tak prosto to córka do kompletu chciała drugi bieżnik z tych samych nici i robiony tym samym wzorem ale na mniejszy stolik- ławę. Jak go zrobię to pokaże jak prezentują się na właściwych miejscach.


""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Dzwoneczki
Moja kolekcja powiększyła się o kolejne 2 dzwoneczki tym razem przywiezione z Hiszpanii.
Młodym było trochę za zimno u nas i polecieli ogrzać się, odpocząć i trochę pozwiedzać.

Barcelona

Malgrat

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:) Pozdrawiam cieplutko:)