Wszyscy robią siatki, robię i ja:)
W ubiegłym roku zrobiłam trzy:
- bardzo pojemną dla córki
- dwie prawie jednakowe dla wnusi
W tym roku zebrałam resztki bawełny Sonata i udziergałam kolejne 7 siatek
Ta jest z kwadratów babuni, kolorowa z resztek nici i wyszła z jednej strony inna a z drugiej inna
*************************************************************************************************************
Kiedyś pokazywałam kwadraty, z których miał powstać pled dla córki. Zrobiłam go częściowo i poszedł sobie leżakować:( W tym roku wróciłam do niego i mam zamiar skończyć jak najszybciej. Dlatego pokazuję ile go jest aby zmobilizować się do robienia kolejnych elementów:)
Kwadratów mam jeszcze na 2 rzędy, łączę je po skosie aby mieć jak najmniej nitek do chowania:)
A tutaj zdjęcie z kolorami zbliżonymi do rzeczywistych
*****************************************************************************************************
I jeszcze o grzybach, które może i u nas się pokażą:)
Na dzisiejszym porannym spacerze znaleźliśmy tyle
A na popołudniowym już tyle:)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)
Miłego weekendu życzę i pozdrawiam:)