Witam serdecznie:)
Narobiłam sobie zaległości w publikowaniu wpisów i teraz muszę powoli jakoś to nadrobić. Także muszę nadrobić zaglądanie do Waszych kącików internetowych i pooglądać co tam słychać:)
Zacznę od tzw UFO-ków. Nie mam ich dużo ale są rozmiarami duże.
Dzięki zabawie u Tereski - Wyszywamy zaległości zmobilizowałam się i zabrałam za dokończenie obrazu Lanarte, który sporo czasu sobie poleżakował:(
Haftuję z gotowego zestawu z podmalowanym tłem. Moje wnuczęta jak to zobaczyły, to zapytały mnie, dlaczego wyszywam na brudnym materiale:)
Na takim etapie nastąpiło leżakowanie
A aktualnie jest już tyle, czyli wszystkie kwiaty leżące są skończone:)
Dziękuję, że jeszcze o mnie nie zapomnieliście i zaglądacie tutaj:)
Pozdrawiam cieplutko:)

















